Na temat degradacji własnego ciała i umysłu Jerzy Pilch w ostatnich latach swojego życia wiedział bardzo dużo. To choroba Parkinsona, która objawiła się około 2012 roku sprawiła, że pisarz powoli zaczął żegnać się z tym życiem. Ostatnie lata życia nie były łatwe dla wielkiego autora, który był znany z tego, że potrafi pisać bardzo dobitnie i prawdziwie. Nie obca byłu mu fikcja literacka i zmyślnie przedstawieni bohaterowie. On pisał w taki sposób, że w jego książkach zawsze można było znaleźć drugie dno. Warto spojrzeć na jego felietony, które przez wiele lat publikowane były w “Tygodniku Powszechnym”. Z tą gazetą współpracował najdłużej, gdzie publikował specjalne felietony w których często odnosił się do wydarzeń ze swojego życia – tych aktualnych i tych przeszłych. Jerzy pilch jest laureatem nagrody Fundacji im. Kościelskich (1989) oraz Nagrody Literackiej Nike. Dodatkowo ma na swoim koncie przygody z filmem, teatrem oraz telewizją. Jak więc widać tego wspaniałego twórcę można było poznać z wielu stron.

“Zawsze nie ma nigdy. Jerzy Pilch w rozmowach z Eweliną Pietrowiak. Część 1”

Pierwszy wywiad rzeka z wielkim autorem, który z wielką przyjemnością wraca do czasów młodzieńczych, które zawsze przynosiły mu wiele radości. Jak to było, kiedy autor mieszkał jeszcze na Krakowskich Przedmieściach. Jak wyglądała przeprowadzka do Warszawy i jakie wiązał z nią nadzieje? Życie Jerzego Pilcha było dość burzliwe i zawsze przynosiło wiele ciekawych zwrotów akcji – jak w porządnie napisanej książce. Czas poznać autora od zupełnie innej strony. Co jeszcze udało się wydobyć Ewelinie Pietrowiak z Pilcha? Tego dowiemy się po lekturze tej książki, która na pewno mile zaskoczy fanatyków tego człowieka.

“Tysiąc spokojnych miast”

Liryka, groteska i ironia – tak chyba w skrócie można opisać tą książkę. Kto dokładnie nie zna twórczości Pilcha stwierdzi, że ta książka to doskonała komedia i tyle. A tu należy dopatrzyć się czegoś innego, czegoś mocno niespodziewanego. Arcymajster Swaczyna to „najbogatszy człowiek świata”. Pan Trąba uważa, że jasność to atrybut Szatana. Czego jeszcze można się spodziewać po tej książce? Pan Trąba w towarzystwie Jerzyka planują zamach na I sekretarza Władysława Gomułkę. Co wyniknie z tego zamachu? Wspomniany już Jerzyk będzie chciał odnaleźć pierwszą miłość na jakiej bardzo mocno mu zależało. Czy te poszukiwania okażą się owocne? Jerzy Pilch zaprasza wszystkich czytelników do przeżycia wspaniałej przygody, która była oczekiwana na rynku przez wielu czytelników.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com